Mój Royal Enfield Classic 350 i zlot Hells Angels w Radymnie

Witajcie N wiosnę dałem się skusić na jazdę próbną klasycznymi motocyklami o angielskim rodowodzie i hinduskim sercu czyli maszynami firmy Royal Enfield. Spać później po nocach nie mogłem, oglądnąłem na dobranoc filmy z Royalami w roli głównej i w końcu dotarł do mnie do bólu klasyczny Royal Enfield classic 350. Docierając maszynę wybrałe się na paradę i zlot motocyklowy Hells Angel do Radymna oddalonego od Przemyśla zaledwie 20 km. Przyjechało kilkanaście zabytkowych motocykli, było rockowe granie, jeździłem na pace trajki WSK a nad głowami latały balony na rozgrzane powietrze!