Mój Royal Enfield Classic 350 i zlot Hells Angels w Radymnie
Witajcie N wiosnę dałem się skusić na jazdę próbną klasycznymi motocyklami o angielskim rodowodzie i hinduskim sercu czyli maszynami firmy Royal Enfield. Spać później po nocach nie mogłem, oglądnąłem na dobranoc filmy z Royalami w roli głównej i w końcu dotarł do mnie do bólu klasyczny Royal Enfield classic 350. Docierając maszynę wybrałe się na paradę i zlot motocyklowy Hells Angel do Radymna oddalonego od Przemyśla zaledwie 20 km. Przyjechało kilkanaście zabytkowych motocykli, było rockowe granie, jeździłem na pace trajki WSK a nad głowami latały balony na rozgrzane powietrze!

▶︎
Royal Enfield C5 Classic - jaki jest?

▶︎
Bieszczady na dziko. Mroźna noc i banan w czekoladzie

▶︎
Którego Enfielda wybrać? 350, 500 czy 650

▶︎
Czy można motocyklem 125 pojechać za granicę?

▶︎
Czechy motocyklem, czyli piękne trasy na wyciągnięcie ręki | cz. 1.

▶︎
Royal Enfield Classic 650 – A Regal Break-in Journey

▶︎
Podlasie 2 – On the Biebrza and Narew Rivers

▶︎
San rzeka szeroka czy wartka? Motocyklem i kajakiem.

▶︎
Bieszczady gondolą. Czy jezioro Solińskie wyschnie?

▶︎
First time on a Harley. The church that arrived on the river.

▶︎
Wooden Roztocze and the perfect tent!

▶︎
Royalami nad Pilicę - podroż przez pół Polski

▶︎
Royal Enfield 350 Classic moja opinia/test

▶︎
Świętokrzyskie and Podkarpackie - rockets, scythes and Royalisko

▶︎
Royal Enfield Factory - Oragadam, India

▶︎
Zderzenie pasyjne - Junak M10 oraz M07 - 2 szt. - właściciel Ryszard Szulc - przekazuje całą wiedzę.

▶︎
The Fiend's Revenge? An Anomaly? A Dangerous Turn in the Bieszczady Mountains!

▶︎
Enfield Bullet 350 czy dobrze zrobiłem?

▶︎
Jawa TS 350

▶︎
