BlokADa - Wziąłeś To Na Klatę (Za Mury) | Official Video

​„Nie pisnąłeś ani słowa, wziąłeś to na klatę – za to na dzielnicy masz dożywotni szacunek.” ​Prezentujemy najnowszy utwór składu BlokADa zatytułowany „Wziąłeś To Na Klatę (Za Mury)”. To emocjonalny, uliczny hymn dedykowany wszystkim chłopakom, którzy pozostali wierni zasadom, mimo że przyszło im za to zapłacić najwyższą cenę. Historia o lojalności, braterstwie, czekaniu na powrót i niezłomnym charakterze, który nie łamie się za kratami. ​W dzisiejszych czasach, gdy o wartościach mówi się wiele, a robi mało, my przypominamy, co naprawdę oznacza „trzymać fason”. Numer dla tych, którzy wiedzą, co to znaczy „za mury” i dla tych, którzy wiernie czekają. ​Jeśli szanujesz zasady i lojalność – zostaw ślad w komentarzu. Dla kogo czekasz? ​📝 TEKST UTWORU (LYRICS): ​(Zwrotka 1) Znowu wieczór na rewirze, w oknach gasną światła Dla niektórych ta ulica była zbyt natarczywa, zbyt łatwa. Zamiast ciebie na ławce siedzi dzisiaj tylko cień Kolejny brat za kratami, znowu ponury dzień. Wjechali o świcie, sanki, kajdanki i krzyk Ty miałeś asa w rękawie, ale nie pisnąłeś nic. Mogłeś rzucić imiona, kupić wolność za zdradę Wybrałeś samotną celę i sumienia przewagę. Wziąłeś to wszystko na klatę, choć ciężki był ten krzyż Żebyśmy my tutaj na bloku mogli spokojnie żyć. Gdy papuga rozkładał ręce, ty patrzyłeś mu w oczy Prawdziwy brat sędziego spojrezeniem zauroczy. ​(Refren) To dla tych, co milczą, gdy system ich dociska Dla braci, co za kratami tracą najlepsze lata z bliska. Wziąłeś winę na siebie, uratowałeś stado Twoja lojalność na zawsze naszą najwyższą zasadą. Głowy do góry, ziomek, choćby grunt się walił Pamięć o twoim czynie na tych blokach wciąż płonie i pali! ​(Zwrotka 2) Siedzę na krawężniku, patrzę na te szare mury Wiem, ile kosztuje honor, gdy nad głową wiszą chmury. Tam, za drutem kolczastym, czas płynie zupełnie inaczej Dni ciągną się jak lata, pełne tęsknoty i znaczeń. Ale twoja kobieta czeka, to dziewczyna z wartościami Nie lata po klubach, nie bawi się z frajerami. Trzyma fason na dzielnicy, paczki śle za kurtynę Ona też niesie ten ciężar, kocha twoją twardą minę. A my tu, na wolności, pilnujemy twojego dobra Żaden szczur nie podskoczy, żadna ulica podła. ​(Zwrotka 3) Ale nadejdzie ten dzień, gdy otworzy się brama Zejdzie z ciebie ten wyrok i ta przymusowa kwarantanna. Gdy postawisz pierwszy krok na asfaltowej drodze Stara ekipa już czeka, by uścisnąć cię na zgodzie. To nie będą puste słowa, to długu wdzięczności spłata Dla nas jesteś bohaterem, a nie żadnym przestępcą, bracie! Wszystko, co straciłeś przez te lata w niewoli Odbijemy z nawiązką, nikt cię już nie skrzywdzi, nie zaboli. Stół będzie nakryty, ulica złoży ci ukłony Za to, że nasz wspólny świat nie został zburzony. Wierność rodzi wierność, szacunek to nie moda Czeka na ciebie rodzina i ta betonowa nagroda. ​(Refren) To dla tych, co milczą, gdy system ich dociska Dla braci, co za kratami tracą najlepsze lata z bliska. Wziąłeś winę na siebie, uratowałeś stado Twoja lojalność na zawsze naszą najwyższą zasadą. Głowy do góry, ziomek, choćby grunt się walił Pamięć o twoim czynie na tych blokach wciąż płonie i pali! ​(Outro) BlokADa... Ślij to za mury. Dla wszystkich charakternych chłopaków. Którzy nie pękli na przesłuchaniu. Czekamy na Was na wolności. Wdzięczność i szacunek na zawsze. Zasady ponad wszystko. Pokój. ​👉 Subskrybuj kanał BlokADa, kliknij dzwoneczek 🔔 i bądź na bieżąco z nowym materiałem prosto z warszawskich osiedli. Udostępnij ten numer – niech dotrze do wszystkich charakternych chłopaków! ​#BlokADa #ZaMury #UlicznyRap #PolskiRap #Lojalność #Zasady #Warszawa #RapZBloków #HipHopPL #WziąłeśToNaKlatę #Szacunek #PrawdziwyRap