myPhone Hammer 2 i 2+: wideorecenzja

Dwa lata temu myPhone zaprezentował swój pierwszy telefon do zadań specjalnych. myPhone Hammer był prostą, ale wyjątkowo odporną na uszkodzenie konstrukcją. Nowy model występuje w dwóch wersjach, nieco różniących się od siebie. Podstawowy Hammer 2 obsługuje dwie karty SIM, ale wciąż jest prostym telefonem "do dzwonienia". Z kolei Hammer 2+ jest modelem pracującym w sieciach 3G, ale obsługuje tylko jedną kartę SIM. Różnic jest jeszcze więcej: telefony mają odmienne menu, w modelu 2+ znalazła się dodatkowo przeglądarka WAP i aplikacje do obsługi e-maila i Facebooka. Telefony różnią się również pamięcią. Hammer 2 ma 32 MB RAM i 64 MB flashROM, zaś Hammer 2+ dysponuje odpowiednio 256 i 512 MB. Oba obsługują też karty microSD o pojemności do 8 GB. Zakup karty jest w zasadzie niezbędny - bez niej nie zapiszemy np. choćby jednego filmu. Oba modele łączy budowa: telefony mają solidne obudowy spełniające wymagania certyfikatu IP67, gwarantujące pyłoszczelność, odporność na wstrząsy oraz możliwość zanurzenia w wodzie do 30 minut na maksymalną głębokość 1 m. W obu urządzeniach zastosowano baterię litowo-jonową o pojemności 1450 mAh, możliwa jest również obsługa zewnętrznych kart pamięci microSD do 8 GB oraz łączność Bluetooth. Zarówno model Hammer 2, jak i Hammer 2+ wyposażone zostały w wyświetlacze o przekątnej 2,2 cala i rozdzielczości 144x176 pikseli. Oba mają również 2-megapikselowe aparaty fotograficzne, latarki LED i radioodbiorniki FM. Hammer 2 i 2+ wytrzymają naprawdę wiele - a właściwie wszystko, co może przydarzyć się intensywnie eksploatowanej komórce. Telefon wytrzyma pracę na budowie, w warsztacie, w gospodarstwie rolnym czy też weekendowy wypad za miasto, w góry czy nad wodę. myPhone Hammer 2 kosztuje obecnie 219, zaś 2+ - 269 złotych. Czy warto? Gdybym miał wybierać, zdecydowałbym się na tańszą z propozycji. Oba telefony mają porównywalną, wysoką wytrzymałość i wyposażenie. 3G w droższym modelu przyda się tak naprawdę tylko do przeglądania poczty elektronicznej. Facebook czy surfowanie po sieci nie są niczym, za co warto by w tym przypadku dopłacić. Zaletami obu modeli są: Nadzwyczajna odporność na trudne warunki pracy, długi czas pracy baterii, proste, czytelne menu i znośna jakość połączeń głosowych. Po stronie wad zapisałbym skromne możliwości multimedialne, brak możliwości podłączenia stereofonicznych słuchawek Bluetooth oraz niską odporność szybki ekranu na zarysowania. Więcej informacji znajdziecie na stronie http://www.mgsm.pl/pl/testy/