Z dziećmi do knajpy Michelin w Azji. Czy warto było czekać?

Wietnam z dziećmi potrafi zaskoczyć na każdym kroku! Zapraszamy Was na wyjątkowy, kulinarny spacer. Sprawdzamy, ile kosztuje i jak smakuje kultowa uliczna restauracja z wyróżnieniem Michelin w samym sercu tętniącego życiem Ho Chi Minh. To nasz ostatni dzień w gwarnym Sajgonie, więc postanowiliśmy zaszaleć. Odwiedzamy ukrytą w bocznej uliczce restaurację Bếp Mẹ Ỉn, która od 4 lat jest niezmiennie nagradzana przez przewodnik Michelin. Czy tradycyjna zupa PHO i genialny, gigantyczny naleśnik Bánh Xèo były warte czekania w wielkim tłumie z Alicją i Michałem? Zobaczcie nasze szczere reakcje! Prosto z głośnej ulicy przenosimy się do zupełnie innego świata – minimalistycznego laboratorium Bosgaurus Coffee Roastery przy samej Operze. To miejsce założone przez Mistrza Baristów Wietnamu. Wyjątkowa Arabica Bình Đẳng i proces parzenia na poziomie mistrzostw świata to dla nas prawdziwa poezja i... potężny szok kulturowy! ☕✨ Sam koniec dnia spędzamy w niesamowicie urokliwym miejscu na mapie Sajgonu. Jest ono na tyle wyjątkowe, że musimy poświęcić mu cały osobny odcinek... Co to takiego? Dowiecie się już jutro dokładnie o 18:00! 👀 🔔 Subskrybuj nasz kanał, aby nie przegapić kolejnych dni naszej rodzinnej przygody! Jeśli film Wam się podobał, koniecznie zostawcie łapkę w górę! 👍🗺️ #wietnam #podróże #rodzina #michelinguide #bepmein #banhxeo #kawa #streetfood #dzieci #dailyvlog