Lekarze nie wiedzą… więc jedziemy do szarlatanów #584

Postaw kawę, jeśli chcesz dorzucić coś do naszych kambodżańskich wypraw, leczenia ziołami i przygód, których sami nie umiemy zaplanować: https://buycoffee.to/podnowymniebem Dołącz do członków kanału i bądź z nami bliżej codzienności pod nowym niebem:    / @podnowymniebem   Zaczęło się niewinnie: jedziemy odebrać nasze Angkor Passy, czyli bilety, które mają nam dać więcej swobody w okolicach Angkor Wat. Potem laminowanie, lokalne słodkości, dziwne paluchy i klasyczne pytanie: czy to sushi, czy ciastko? Ale prawdziwa akcja zaczyna się później. Alan dalej walczy z problemem na rękach. Lekarze za dużo nie widzą, badania nic wielkiego nie pokazują, więc Ewa rzuca hasło: jak medycyna nie pomaga, jedziemy do szarlatanów. No i jedziemy do chińskiej terapeutki po zioła, maści i cały zestaw leków za $100, z nadzieją, że za tydzień będzie lepiej. A wieczorem jeszcze wpadamy do Adama, gdzie jest grill, widz z Anglii, rozmowy, kamery i 4runner, który nie odpalił od pierwszej kopki. Dajcie znać w komentarzach: wierzycie w takie ziołowe metody, czy jednak tylko klasyczna medycyna? 00:00 Angkor Passy, laminowanie i lokalne słodkości 09:00 Lekarze nie wiedzą, więc jedziemy po chińskie zioła 12:31 Spotkanie z widzem, Adam i grillowa ekipa 17:17 Pożegnanie u Adama i powrót do domu #kambodza #siemreap #vlogzkambodzy #azja #chinskamedycyna #zioła #angkorwat #angkorpass #grill #polacywazji #dailyvlog #youtubepl © Pod Nowym Niebem – wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie materiały wizualne, dźwiękowe i tekstowe prezentowane w tym filmie stanowią własność twórców. Jakiekolwiek kopiowanie, fragmentaryczne wykorzystanie lub udostępnianie bez uprzedniej, pisemnej zgody jest zabronione. W celu uzyskania licencji lub zapytań o wykorzystanie materiałów prosimy o kontakt: [email protected]