Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach - W Wielkim Mieście

Artist: Kombajn Do Zbierana Kur Po Wioskach Track: 9 Album: Ćwa [2003] Title: W Wielkim Mieście Genre: Alternative Rock Lyrics: W wielkim mieście niebo jasne i, wiadomo, Żyć niełatwo w wielkim mieście Popatrz, oto idą ludzie, Jeszcze ktoś przez popołudnie przemknie i nareszcie Nad głowami anioł leci, Od tej pory żyć się będzie komuś znacznie lepiej Kto nie poznał tych radości Niech spróbuje znów pokochać kogoś jeszcze prościej I ja Doczekam kiedyś takiej chwili i nie mogę się nadziwić, Że ja doczekam tego dnia By osłodzić sobie życie mały chłopiec, Tuż przed kasą kradnie kokosowy baton Zanim zdążą go przyłapać zje go i przestanie płakać, Bo już za plecami to policjant jak sam anioł W samą porę będzie mógł się teraz wstawić za nim I przepatrzy to, co może i zapomni Przecież inni robią jeszcze gorzej I ja Doczekam kiedyś takiej chwili i nie mogę się nadziwić, Że ja doczekam tego dnia W wielkim mieście rośnie balon wielkich marzeń, Które znów gwiazdorom pracę dają A gwiazdorzy te marzenia noszą w workach, po kieszeniach, Czasem coś sprzedają I tramwajem jadą święta aż do nieba, Tylko po co tak daleko jechać? Gdyby któryś ruszył głową Można by choinkę nocą znowu ukraść z lasu I ja Doczekam kiedyś takiej chwili i nie mogę się nadziwić, Że ja doczekam tego dnia W wielkim mieście gasną światła i wiadomo, Żyć niełatwo w wielkim mieście Popatrz, oto nikną ludzie, Jeszcze ktoś przez popołudnie przemknie i nareszcie Nad głowami leci anioł, Co szczęśliwsze dzieci z gwiazdorami rozmawiają Kto nie poznał tych radości Niech spróbuje znów pokochać kogoś jeszcze prościej. I ja Doczekam kiedyś takiej chwili i nie mogę się nadziwić, Że ja doczekam tego dnia I ja Doczekam kiedyś takiej chwili i nie mogę się nadziwić, Że ja doczekam tego dnia